Szkoda, stłuczka aut, wypadek drogowy, zdarzenie? - Co robić?


KALKULATOR OC ««« Naciśnij, aby wykonać kalkulację ceny OC, AC!



Proszę sobie wyobrazić. Środek aglomeracji miejskiej, środek tygodnia, środek dnia, jednym słowem, jeden wielki korek. Wszyscy się śpieszą, zmieniają pasy jazdy bez ostrzeżenia, wszyscy na wszystkich przeklinają, nie oszczędzając przy tym klaksonów. I bum. Doszło do stłuczki. Na szczęście nie z naszej winy, na nieszczęście, ktoś w nas uderzył. Przyjmijmy, że nic nikomu się nie stało.

Co robimy, gdy doszło do stłuczki?

Jak auto zatrzymaliśmy w wyniku kolizji, tak z auta wysiadamy i wstępnie szacujemy szkody. Winowajca okazuje skruchę, nie ucieka z miejsca zdarzenia(tego wszystkim państwu życzę!), ale karę ponieść musi. I tutaj pierwsza rada. Gdy wstępne oględziny wykazały minimalną szkodę na pojeździe, radzę czym prędzej zjechać na pas awaryjny. Jeśli nie ma takiej potrzeby, nie blokujmy jezdni.

Tutaj stajemy przed istotnym wyborem. Czy obejdzie się bez policji, czy lepiej ją wezwać.

Oczywiście, jeżeli mamy jakąkolwiek wątpliwość co do zachowania sprawy wypadku (jest nietrzeźwy, odurzony narkotykami, nieletni, nie chce podać sowich danych, chce wyraźnie uciec od odpowiedzialności) lub co do sprawności jego samochodu, policję wezwać trzeba. Jeśli jednak sprawca chce współpracy i co najważniejsze, nie budzi naszych podejrzeń, lepiej policji nie kłopocić. Co więcej, przyjazd funkcjonariuszy może potrwać nawet parę godzin. Więc jeśli jest współpraca między kierowcami kolizji, bezproblemowo następuje wymiana wszelkich danych, policji wzywać nie warto.

Istnieją jednak czynności, których musimy dopełnić, by formalności stało się zadość, a co więcej , aby móc w niedalekiej przyszłości uzyskać odszkodowanie.

Po pierwsze, należy wykonać zdjęcia tych części pojazdów, które zostały uszkodzone. Po drugie, w dwóch formularzach (które już teraz mogą państwo wydrukować ze strony Polskiej Izby Ubezpieczeń www.piu.org.pl w zakładce Publikacje PIU/Wzory dokumentów) należy spisać porozumienie stron.

Jeśli państwo nie dysponują tym drukiem wystarczy zwykła kartka papieru na której bezwzględnie należy wpisać

  1. datę, godzinę zdarzenia
  2. miejsce zdarzenia,
  3. opis zdarzenia,
  4. szkody wynikłe z wypadku (szkody na osobach lub pojazdach)
  5. szczegółowe dane osobowe obu stron,
  6. nr rejestracyjne pojazdów,
  7. nr polisy OC i nawa zakładu ubezpieczeń
  8. marka, rodzaj pojazdu
  9. do czego strony się zobowiązują
  10. podpis obu stron

Jeżeli w wyniku wypadku wystąpiły znaczne szkody na osobie lub poważne szkody na aucie, trzeba pozostawić pojazdy w takim stanie i w tym miejscu, gdzie do stłuczki doszło, zadzwonić po policję, o ile jest to możliwe włączyć światła awaryjne, postawić trójkąt ostrzegawczy w odpowiedniej odległości od aut, by inni kierowcy mieli czas na wyhamowanie, zmianę pasa. Gdy już odpowiednio miejsce zdarzenia zabezpieczymy pozostaje nam czekanie na policję. Warto zaznaczyć, iż policja ma obowiązek przyjechać nawet do najbardziej niewinnie wyglądającej stłuczki.

Najważniejsza rzeczą jednak jest, by w takiej sytuacji zachować zimną krew. Czasu i tak nie da się cofnąć, a każda awantura, zniesławienie drugiej osoby może spowodować poważne konsekwencje prawne. Co więcej, może dojść do tego że nie nam, tylko my będziemy musieli odszkodowanie wypłacać.

ZOBACZ TEŻ

Zobacz więcej »